Sorry, you need to enable JavaScript to visit this website.

CSS - kafelki

Article - udostępnij
X
Kobieta z ostudą ciążową

Ostuda ciążowa

W ciąży wiele kobiet ze zmartwieniem obserwuje pojawianie się przebarwień na twarzy. Ten częsty problem dermatologiczny nosi nazwę ostudy ciążowej. Jeśli się z nim zmagasz, możesz być spokojna – zmiany te ustąpią samoistnie, ale musisz jeszcze uzbroić się w odrobinę cierpliwości.

wtorek, 28.01.2020

Ostuda ciążowa – zwana także z łaciny melasmą lub chloasmą – to charakterystyczne przebarwienia skórne, występujące przede wszystkim na twarzy. Problem ten dotyka nawet 50–70% ciężarnych kobiet. Zmian tych nie leczy się w czasie ciąży – znikają one same jakiś czas po porodzie. Warto jednak odpowiednio o nie zadbać, aby nie zaostrzyć ich stanu.

Co to jest ostuda?

Ostuda ciążowa to jeden z przejawów zmian pigmentacyjnych, które dotykają skórę kobiet ciężarnych – należą do nich także np. ściemnienie otoczek sutkowych czy tzw. linea negra. Jej powstawanie wiąże się z działaniem melaniny – barwnika skóry, który jest odpowiedzialny za koloryt cery. W czasie ciąży jest ona produkowana w wyższej ilości i nierównomiernie rozkłada się w naskórku. W wyniku tego powstają plamy na twarzy, wyraźnie odcinające się od skóry nieobjętej zmianami.


Warto zauważyć, że ostuda może się pojawić również u osób niebędących w ciąży. Skłonność do występowania tych przebarwień wydaje się dziedziczna – ostuda występuje w wywiadzie rodzinnym u mniej więcej 30% osób borykających się z tą dolegliwością.

Przebarwienia te częściej występują u pań o ciemnej karnacji oraz tych, które nie chronią skóry twarzy przed słońcem. Pojawiają się zazwyczaj w drugim trymestrze – około 20. tygodnia. Zmiany mają szarawy, żółtobrunatny lub brązowy kolor i obejmują swym zasięgiem zazwyczaj centrum twarzy, tj. czoło, policzki, górną wargę oraz brodę. Mogą też występować symetrycznie – na obu policzkach i nosie.
 

Ostuda w ciąży – jakie są jej przyczyny?

Mechanizm powstawania ostudy ciążowej nie został do końca wyjaśniony. Dwóch głównych przyczyn jej występowania upatruje się w zmianach hormonalnych oraz działaniu promieni słonecznych – UVA i UVB. Jeśli chodzi o hormony, to podejrzewa się, iż wpływ ma tu podwyższony poziom estrogenów i progesteronu oraz melanotropiny – hormonu wytwarzanego przez przysadkę mózgową. Przemawiać ma za tym fakt, iż ostuda występuje także u kobiet przed ciążą, które stosują antykoncepcję hormonalną lub hormonalną terapię zastępczą. Znamienny wydaje się też wpływ promieni UV. Długa ekspozycja na światło słoneczne powoduje bowiem wyraźne powiększenie i przyciemnienie przebarwień. W związku z tym uważa się, że mają one także spory udział w mechanizmie ich powstawania.

Plamy na twarzy w ciąży

Ostuda ciążowa – jak z nią postępować?

Ostuda nie jest chorobą – określa się ją mianem defektu kosmetycznego. Bywa jednak, że stanowi duże zmartwienie dla kobiet dotkniętych tą dolegliwością. Pamiętaj, że przebarwienia ciążowe zazwyczaj same znikają kilka miesięcy po porodzie. Na razie jednak możesz sięgnąć po doraźne środki „naprawcze”. Na zmiany skórne nałóż np. warstwę korektora czy pudru rozjaśniającego, który pozwoli ukryć niechciane przebarwienia. Co jakiś czas możesz też sobie zrobić peeling rozjaśniający (zazwyczaj z dodatkiem witaminy C). Dobrze sprawdzają się również kremy z wyciągiem z ogórków – wykazują działanie rozjaśniające i wybielające. Pamiętaj jedynie, aby sprawdzić, czy dany kosmetyk jest dozwolony dla ciężarnych.


Istnieją co prawda metody walki z ostudą w ramach zabiegów medycyny estetycznej, niemniej ich stosowanie jest niewskazane w czasie ciąży. Wykorzystuje się w nich bowiem substancje – m.in. retinoidy – które mogą zagrozić rozwojowi płodu. Możesz więc o nich pomyśleć dopiero po okresie ciąży i karmienia piersią. Najpewniej jednak do tego czasu przebarwienia będą dla Ciebie już tylko wspomnieniem!

 

Ostuda ciążowa – jak zapobiegać?

Koniecznie zadbaj o ochronę swojej skóry przed promieniowaniem UV! Zawsze – niezależnie od pory roku – smaruj dokładnie twarz i resztę ciała kremem z wysokim filtrem. Powinien on mieć minimum 30 SPF, a najlepiej 50 SPF i więcej. Jeśli masz wybór, wybierz filtr fizyczny – tzw. mineralny – ponieważ ma on bardziej stabilne działanie. Pamiętaj jednak, że należy powtórnie go nałożyć po kąpieli, aktywności fizycznej lub gdy nadmiernie się pocisz w ciąży. Unikaj też długotrwałej ekspozycji na słońce – chroń buzię pod kapeluszem z szerokim rondem lub pod letnią parasolką.

Ochrona twarzy przy zmianach skórnych w ciąży

 

Konsultacja merytoryczna:

DR N. MED. M.SC. JAKUB RZEPKA

Specjalista położnictwa i ginekologii

II Klinika Położnictwa i Ginekologii CMKP

Szpital Bielański w Warszawie

 

Czytaj dalej

Dołącz do Programu Nestlé Baby&me

Pozwól nam wspierać Cię naszą wiedzą i doświadczeniem na poszczególnych etapach rozwoju Twojego maluszka!

Mamy oceniają tę treść na 0/5
Szukaj

Nadal nie znalazłaś tego
Czego szukasz?

Wypróbuj naszą nową wyszukiwarkę. Zawsze znajdziesz tam coś dla siebie.