Sorry, you need to enable JavaScript to visit this website.

CSS - kafelki

Article - udostępnij
X

Konflikt serologiczny – na czym polega?

Konflikt serologiczny to sytuacja, w której czynnik krwi przyszłej mamy to Rh-, a dziecko odziedziczyło po tacie czynnik krwi Rh+. Wówczas organizm kobiety zaczyna postrzegać krwinki maluszka jako zagrożenie. Może to prowadzić do choroby hemolitycznej, czyli rozpadu czerwonych krwinek dziecka. Na szczęście współczesna medycyna potrafi już sobie z tym radzić. Jak? Sprawdzamy!

czwartek, 14.05.2020

U części osób na powierzchni komórek krwi znajduje się tzw. antygen D. To właśnie wtedy krew określa się jako Rh+. Jeśli z kolei antygenu D nie ma na komórkach krwi, określa się ją jako Rh-. Szacuje się, że czynnik Rh występuje u około 85% populacji, zaś pozostałe 15% to osoby z krwią Rh-.
 

Co to jest konflikt serologiczny?

Konflikt serologiczny to sytuacja, w której mama dziecka ma krew Rh-, a dziecko dziedziczy czynnik Rh+ po tacie. Bariera między krążeniem mamy a krążeniem płodu nie jest w 100% szczelna. Im starsza ciąża, tym ta szczelność jest mniejsza. W trakcie trwania ciąży krwinki płodu przedostają się do krążenia matki. Może wtedy dojść do sytuacji, w której w krwiobiegu mamy z krwinkami bez antygenu D pojawiają się krwinki płodu, mające ten antygen. Wówczas organizm mamy zaczyna traktować krwinki dziecka jako zagrożenie. Zaczyna ona wtedy produkować duże ilości przeciwciał antyD, które dużo łatwiej dostają się do krążenia płodu i niszczą jego krwinki. Dzieje się tak w około 60% przypadków. 

Jeśli w trakcie ciąży krew maluszka przedostanie się do krwiobiegu kobiety (może się to stać np. podczas cesarskiego cięcia, porodu z użyciem kleszczy czy zdarzających się niekiedy w trakcie ciąży krwotoków), układ odpornościowy zacznie produkować odpowiednie przeciwciała. Mogą one przenikać przez łożysko i powodować chorobę hemolityczną, czyli rozpad czerwonych krwinek dziecka.

Większość pierwszych ciąż, nawet jeśli między rodzicami występuje ryzyko konfliktu serologicznego, jest dość bezpieczna. Organizm mamy wytwarza już wtedy przeciwciała, nie jest ich jednak wiele i są zbyt słabe, by poważnie zagrozić dziecku. Najwięcej przeciwciał powstaje w trakcie porodu, więc ryzyko tego, że zaczną zwalczać krwinki dziecka, jest większe przy kolejnej ciąży.

Konflikt serologiczny – skutki

Konflikt serologiczny może być bardzo groźny dla maluszka – jeśli przeciwciała mamy zaczną zwalczać krwinki dziecka, może u niego dojść do np. niedokrwistości, niedotlenienia, uszkodzenia narządów wewnętrznych, obrzęków, a także żółtaczki, która pojawia się już w pierwszej dobie życia. 

Na szczęście współczesna medycyna jest w stanie bardzo skutecznie zapobiegać tego typu niebezpiecznym powikłaniom i to już na etapie życia płodowego dziecka – oczywiście pod warunkiem, że konflikt serologiczny zostanie szybko wykryty. W ramach obowiązkowej profilaktyki u wszystkich kobiet w ciąży, bez względu na grupę krwi, wykonuje się tzw. odczyn Coombsa, czyli badanie na obecność przeciwciał anty-D. Należy to zrobić dwukrotnie – najpierw do 10. tygodnia ciąży, a później w II trymestrze, najlepiej około 28. tygodnia ciąży. 

Konflikt serologiczny – diagnostyka 

Konflikt serologiczny i co dalej?

Jeżeli odczyn Coombsa wykaże, że w Twojej krwi znajdują się przeciwciała anty-D, będziesz musiała znaleźć się pod szczególną opieką lekarza – poziom przeciwciał będzie stale kontrolowany, mniej więcej co 4 tygodnie. Dodatkowo konieczne będą częstsze badania USG. Dzięki nim lekarz będzie mógł ocenić, czy i jak konflikt serologiczny wpływa na dziecko – czy rośnie ono w tempie, w jakim powinno, czy nie pojawiły się u niego obrzęki itp.

Jeżeli poziom przeciwciał anty-D w Twoim organizmie będzie się utrzymywać na niskim poziomie, zagrożenie dla dziecka będzie niewielkie i prawdopodobnie skończy się tylko na wzmożonej kontroli lekarskiej. Jeżeli jednak ich poziom okaże się wysoki, może to zagrażać bezpieczeństwu noworodka. W takiej sytuacji lekarz może zdecydować o wcześniejszym rozwiązaniu ciąży oraz przeprowadzeniu u maluszka transfuzji krwi. 

Konflikt serologiczny – leczenie
 

Konflikt serologiczny – leczenie

Jeszcze niedawno powikłania związane z konfliktem serologicznym można było leczyć dopiero po narodzinach dziecka. Wówczas wykonywano transfuzję krwi oraz podawało mu środki zapobiegające anemii. Obecnie, dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii, transfuzję można przeprowadzić nawet u dziecka znajdującego się w brzuchu mamy.

Jak wygląda taki zabieg? Pod kontrolą USG dziecko otrzymuje przez pępowinę krew odpowiedniej grupy, z czynnikiem Rh- (przetacza się grupę 0 Rh- ). Nowe komórki krwi nie są wrażliwe na działanie przeciwciał mamy, więc maluszek będzie mógł się normalnie rozwijać. Co ważne, transfuzja nie zmieni na stałe grupy krwi dziecka – po porodzie jego szpik będzie produkował własne komórki. Transfuzje w brzuchu mamy są jednak rzadkością – dziś stawia się raczej na wczesną profilaktykę konfliktu serologicznego.

Jak zapobiegać konfliktowi serologicznemu

W ramach zapobiegania konfliktowi serologicznemu wszystkim kobietom w ciąży z krwią Rh- podaje się zaraz po porodzie zastrzyk z immunoglobuliny anty-D. Wytwarza się ją bezpośrednio z krwi, a jej głównym zadaniem jest uniemożliwienie powstawania w organizmie mamy groźnych przeciwciał – substancja niszczy po prostu wszystkie krwinki dziecka, które mogły dostać się do krwiobiegu mamy. Jeśli nie ma krwinek z czynnikiem Rh+, to organizm nie produkuje przeciw nim przeciwciał. 

W niektórych sytuacjach lekarz może zalecić dwukrotne podanie immunoglobuliny anty-D – w 28. tygodniu ciąży oraz bezpośrednio po porodzie. Zapobiega to występowaniu konfliktu serologicznego w 99% przypadków.

 

 

 

Konsultacja merytoryczna:

DR N. MED. M.SC. JAKUB RZEPKA

Specjalista położnictwa i ginekologii

II Klinika Położnictwa i Ginekologii CMKP

Szpital Bielański w Warszawie

Czytaj dalej

Dołącz do Programu Nestlé Baby&me

Pozwól nam wspierać Cię naszą wiedzą i doświadczeniem na poszczególnych etapach rozwoju Twojego maluszka!

Mamy oceniają tę treść na 0/5
Szukaj

Nadal nie znalazłaś tego
Czego szukasz?

Wypróbuj naszą nową wyszukiwarkę. Zawsze znajdziesz tam coś dla siebie.