Sorry, you need to enable JavaScript to visit this website.

CSS - kafelki

Article - udostępnij
X

Poród siłami natury a cesarskie cięcie

Cesarskie cięcie czy poród siłami natury – co jest lepsze dla przyszłej mamy i maluszka? Jakie są wady i zalety tych dwóch rodzajów porodów dla ciężarnej i nowo narodzonego dziecka? Wyjaśniamy, czy po cesarskim cięciu można rodzić naturalnie i czym jest zjawisko tokofobii wśród przyszłych mam. 

wtorek, 28.01.2020

Jeżeli ciąża jest donoszona (po 37. tygodniu) i nie ma żadnych wskazań medycznych do cesarskiego cięcia, najlepszym rozwiązaniem dla mamy oraz dziecka będzie poród siłami natury. Zdarza się, że przyszłe mamy decydują się na cesarskie cięcie w prywatnych klinikach bez określonych do tego wskazań lekarskich. Czy takie zakończenie ciąży na życzenie jest zatem dobrym rozwiązaniem?

Planowe cesarskie cięcie czy poród siłami natury?

Gdy ciężarne decydują się na poród zakończony cesarskim cięciem, najczęściej wiąże się to z ich strachem przed bólem porodowym. Zdarza się, że przyszłe mamy mają już za sobą trudny poród siłami natury i nie chcą powielać tego doświadczenia lub mają obawy co do tego, jak będzie wyglądać i funkcjonować ich narząd rodny po tak wyczerpującym przeżyciu. Może pojawić się również u nich tzw. tokofobia, czyli lęk przed bólem związanym z czynnością skurczową i porodem naturalnym.

Kobiety jednak nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że cesarskie cięcie jest operacją i nawet zaplanowane, choć ma kilka zalet, niesie za sobą ryzyko powikłań dla mamy i maluszka. 

Kobieta w ciąży

Zalety planowanego cięcia cesarskiego

Są pewne zalety, o których można mówić w kontekście planowanego cesarskiego cięcia. Ciężarna, która ma zaplanowany poród, może dobrze przygotować się na nadchodzące wydarzenie, bo dokładnie zna termin, w którym jej maluszek pojawi się na świecie. Czas trwania niepowikłanego cięcia cesarskiego jest zazwyczaj krótszy niż porodu naturalnego, zaś jego przebieg jest praktycznie bezbolesny, ponieważ ciężarna jest znieczulona. Najczęściej jest to znieczulenie podpajęczynówkowe, które sprawia, że rodząca czuje dotyk, ale nie odczuwa bólu. 

W przypadku planowanego cięcia cesarskiego rzadziej występuje zakażenie błon płodowych. Z kolei jeśli chodzi o ryzyko wystąpienia nietrzymania moczu, obniżenia mięśni dna miednicy, to zwiększa je nie samo przebycie porodu naturalnego, ale ciąży jako takiej, trwającej ponad 20 tyg. 

Wskazaniami medycznymi do planowego cesarskiego cięcia może być m.in. zwężona miednica u ciężarnej, położenie miednicowe dziecka (w przypadku kobiet, które rodzą pierwszy raz) lub duża spodziewana masa urodzeniowa płodu. Istnieją również tzw. pilne wskazania do wykonania cięcia cesarskiego, jak np. brak postępu porodu lub zagrażająca zamartwica płodu. Statystycznie są to najczęstsze przyczyny cięć cesarskich. Co ciekawe, cesarskie cięcie w pierwszej ciąży nie wyklucza porodu naturalnego przy kolejnym dziecku. Jednak kobieta, która już przeszła taką operację, ma prawo odmówić próby porodu siłami natury. 

Możliwe powikłania i wady cesarskiego cięcia

Cesarskie cięcie oznacza, że lekarz nacina powłoki oraz ścianę macicy, aby móc wydobyć dziecko z łona mamy. Nacięcie ma od 10 do 15 cm i znajduje się nad spojeniem łonowym. Zarówno macica, jak i powłoki zostają w przebiegu cięcia cesarskiego zszyte. Po operacji pacjentka jest monitorowana na sali pooperacyjnej, gdzie oprócz kontroli parametrów życiowych zazwyczaj podawane są leki przeciwbólowe. Niektóre pacjentki mają w trakcie zabiegu podane znieczulenie inne niż podpajęczynówkowe. Wówczas ich powrót do normalnego funkcjonowania trwa dłużej i nie mogą np. od razu przystawić dziecka do piersi. Po porodzie naturalnym – jeśli stan mamy i dziecka na to pozwala – mogą przebywać razem na sali, w której odbył się poród. 

W przypadku cięcia cesarskiego, częściej dochodzi do zaburzeń oddychania u noworodka, nawet jeśli ciąża jest donoszona. Dziecko nie przeciska się przez kanał rodny, naturalnie oczyszczając płuca z zalegającego płynu płodowego, dlatego po wyjęciu go z łona mamy, musi mieć odessane wody płodowe z dróg oddechowych. Cesarskie cięcie uniemożliwia również prawidłową kolonizację przewodu pokarmowego noworodka przez dobroczynne bakterie, co możliwe jest jedynie w trakcie przechodzenia dziecka przez kanał rodny kobiety. W takiej sytuacji zanim rozpocznie się laktacja, a dziecko zostanie nakarmione siarą, czyli mlekiem odpornościowym, najpierw do układu pokarmowego noworodka trafiają bakterie szpitalne, a następnie podczas karmienia przewód pokarmowy jest kolonizowany florą skóry mamy. Kolejnym niekorzystnym aspektem cięcia cesarskiego jest wydłużona rekonwalescencja. Gdy leki przeciwbólowe przestają działać, ból może zacząć doskwierać i utrudniać codzienne czynności szczególnie w początkowym okresie połogu.

Cesarskie cięcie na życzenie pacjentki zwiększa ponad czterokrotnie ryzyko wystąpienia u maluszka powikłań oddechowych. 

Po operacji mogą wystąpić tzw. zrosty, czyli włókniste bliznowacenie tkanek, które czasami daje o sobie znać nawet wiele lat po porodzie! Zdarza się, że kobieta ma w konsekwencji trudności z zajściem w kolejną ciążę np. wskutek niedrożności jajowodów. W kolejnej ciąży blizna na macicy może być przyczyną niewłaściwej lokalizacji łożyska tzw. łożysko przodujące, pęknięcia macicy lub wystąpienia ciąży w bliźnie po cięciu cesarskim. Jeżeli rodzice planują kolejne dziecko, musi upłynąć minimum 18 miesięcy między porodami. Udowodniono też, że kobieta po cesarce jest bardziej narażona na wystąpienie depresji poporodowej. Planowe cięcie cesarskie, w porównaniu z planowym porodem drogą pochwową, wiąże się z większym ryzykiem wystąpienia u świeżo upieczonej mamy powikłań, do których zalicza się: krwiaki i zakażenia rany pooperacyjnej, zakażenia połogowe, krwotoki czy konieczność wycięcia macicy. 

Zalety porodu naturalnego

Poród naturalny to większa szansa na urodzenie maluszka w obecności bliskiej osoby. Świeżo upieczona mama już około 2 godziny po porodzie siłami natury może wstać z łóżka i zaopiekować się maleństwem. Niemalże zaraz po przyjściu na świat jej dziecka może je przytulić, kangurować i rozpocząć karmienie naturalne. Maluszek, który przechodzi przez kanał rodny mamy, ma także szansę na skolonizowanie przewodu pokarmowego prawidłową florą bakteryjną, co zmniejsza ryzyko wielu chorób w przyszłości (m.in. alergii, astmy, otyłości, cukrzycy typu II). Ucisk na klatkę piersiową w czasie przechodzenia przez drogi rodne ułatwia usunięcie płynu owodniowego, co po narodzinach zmniejsza ryzyko wystąpienia zaburzeń w oddychaniu. Z kolei ucisk na główkę dziecka sprzyja prawidłowemu rozwojowi neurologicznemu. Po porodzie siłami natury dzieci rzadziej wymagają rehabilitacji lub rzadziej miewają zaburzenia sensoryczne w przyszłości. 

Możliwe powikłania i wady porodu naturalnego

Poród naturalny zaczyna się niespodziewanie. Choć są pewne symptomy zbliżającego się porodu, przyszła mama nigdy nie wie, kiedy dokładnie rozpocznie się akcja porodowa. Niestety wadą porodu naturalnego jest też to, że jego fazy są bolesne i nie da się dokładnie przewidzieć, jak długo będą trwać. Warto pamiętać, że poród naturalny nie zawsze przebiega zgodnie z planem porodu. W takiej sytuacji warto zaufać doświadczeniu i wiedzy personelu medycznego.

Przy porodzie siłami natury (szczególnie wtedy, gdy dziecko jest duże lub poród postępuje bardzo szybko) istnieje ryzyko pęknięć szyjki macicy, krocza i urazów odbytu. Gojąca się rana boli, co wiąże się przez jakiś czas z dyskomfortem i trudnościami z siadaniem, oddawaniem moczu lub stolca. Zdarza się, że kobieta w 3. fazie porodu nie rodzi łożyska w całości, co kończy się zabiegiem oczyszczania macicy z jego resztek. Mogą wystąpić także dolegliwości po podaniu znieczulenia w czasie porodu (np. popunkcyjne bóle głowy).

Poród siłami natury

Cesarskie cięcie może uratować życie i zdrowie maluszka oraz mamy, gdy poród siłami natury nie jest możliwy. Cesarskie cięcie jest jednak operacją, która może spowodować liczne powikłania. Mamy, które decydują się na nią bez określonych wskazań medycznych, powinny wziąć to pod uwagę. Poród naturalny również ma swoje wady i zalety. Lekarze jednak rekomendują go (w razie braku ewidentnych medycznych wskazań do cięcia cesarskiego) jako najlepsze zakończenie ciąży fizjologicznej, które ma znacznie więcej dobroczynnych skutków dla maluszka i mamy niż cesarskie cięcie. 

 


 

Konsultacja merytoryczna:

DR N. MED. M.SC. JAKUB RZEPKA

Specjalista położnictwa i ginekologii

II Klinika Położnictwa i Ginekologii CMKP

Szpital Bielański w Warszawie

Czytaj dalej

Dołącz do Programu Nestlé Baby&me

Pozwól nam wspierać Cię naszą wiedzą i doświadczeniem na poszczególnych etapach rozwoju Twojego maluszka!

  • pobierz jadłospisy stworzone przez dietetyków
  • odbierz darmowe próbki NAN OPTIPRO Plus 2 HM-O
  • weź udział w konkursach i wygrywaj
  • testuj produkty Nestlé dla niemowląt i małych dzieci
Mamy oceniają tę treść na 0/5
Szukaj

Nadal nie znalazłaś tego
Czego szukasz?

Wypróbuj naszą nową wyszukiwarkę. Zawsze znajdziesz tam coś dla siebie.